Styl to umiar

Styl i klasa to pojęcia, które nieodłącznie wiążą się z kolejnym hasłem: z umiarem. W każdym przypadku, a szczególnie w modzie, to właśnie umiar jest kluczem do sukcesu, a przysłowia „mniej znaczy więcej” i „co za dużo, to niezdrowo”, doskonale oddają istotę rzeczy. Jak więc zastosować je w praktyce?

To, co niewidoczne dla oczu

Odsłonięte ciało doskonale przykuwa wzrok i sprawia, że wyglądamy młodo i atrakcyjnie... przynajmniej teoretycznie. O ile bowiem jeden odkryty element (np. nogi czy brzuch) wygląda ciekawie, o tyle wyeksponowanie i nóg, i brzucha i jeszcze dekoltu sprawi, że będziemy wyglądać, jak panienka, która zarabia, stojąc wieczorem przy drodze.

Pamiętajmy, że umysł karmi się tajemnicą – jeśli więc w jednej stylizacji odsłonimy wszystko, nie pozostawimy miejsca dla wyobraźni i będziemy wyglądać co najwyżej wulgarnie, ale na pewno nie stylowo czy intrygująco.

Odpowiedni dobór elementów stroju nie jest rzeczą łatwą, szczególnie, jeżeli mamy niewielkie doświadczenie w doborze stylizacji. Dlatego najlepiej jest przyjąć zasadę, że zawsze eksponujemy jeden element figury, a pozostałe zostawiamy maksymalnie zakryte. Wówczas ten jeden element wystąpi w roli głównej i przykuje wzrok, a my będziemy wyglądać o wiele ciekawiej i  bardziej atrakcyjnie. Nie wierzycie, że to działa? To zróbcie sobie zdjęcie w szortach i T-shircie, a potem w tych samych szortach i bluzce z długim rękawem. I co, w którym przypadku nogi wyglądają lepiej i bardziej przykuwają uwagę? No właśnie.

Biżuteria

Biżuteria jest dodatkiem doskonałym: nie wychodzi z mody, jest ponadczasowa i potrafi wyczarować fantastyczną kreację z zupełnie zwykłych ubrań – pod warunkiem, że zostanie odpowiednio dobrana. Niestety, w przypadku biżuterii szczególnie łatwo jest przedobrzyć: kolczyki, naszyjniki, broszki, bransolety i inne dobro należy dozować z umiarem – w przeciwnym wypadku zachodzi obawa, że będziemy wyglądać, jak choinka, a nadmiar świecidełek całkowicie przytłoczy naszą stylizację. Jak zatem nie przesadzić? Jeśli nie mamy doświadczenia w doborze biżuterii, najlepiej jest trzymać się zasady, że stosujemy jednocześnie nie więcej, niż dwa elementy: kolczyki i bransoletkę lub wisiorek i pierścionek.

Minimalizm

Prawda jest taka, że mody się zmieniają, ale minimalizm zawsze jest oznaką klasy i dobrego smaku. Wystarczy zresztą przyjrzeć się wielkim tego świata - nawet, jeśli maszerują akurat po czerwonym dywanie, nie wyglądają, jakby założyli cała biżuterię, jaką posiadają (a z pewnością posiadają jej sporo), ani jakby podążanie za trendami było dla nich wyznacznikiem stylu.

Oczywiście, nie oznacza to, że mamy zrezygnować z tego, co proponują styliści i pozostać przy nudnej klasyce. Wręcz przeciwnie – aktualne trendy są właśnie po to, by się nimi bawić. Warto jednak pamiętać, by zawsze stawiać na jeden modny element: jeśli modna jest krata i założymy kraciastą koszulę do „spokojnej” reszty, będziemy wyglądać stylowo – ale jeśli ta sama koszula wystąpi w towarzystwie kraciastych spodni i torby, to już niekoniecznie będzie dobrze wyglądać.